Dlaczego powstał ten blog i czemu ma służyć?

Na motywację tegoż chyba nie starczyłoby mi życia, dlatego skupię ją w jednym zdaniu:

„Bo zachowując choćby tę podstawową sprawność ruchową od wieku młodego! Do wieku starczego! Każdy otrzymuje nieocenioną szansę od losu, który ma przecież w swoich rękach . . . Również dzieci i osoby niepełnosprawne.

 

Dlaczego powstał ten blog STOPY KRZEPIĄ?

 

W S Z Ę D Z I E Ć W I C Z Ą C Y

!!! Uprawiać zdrowy ruch zawsze, wszędzie i w każdej sytuacji to C O Ś ( oprócz wiary! ) najlepszego co może przytrafić się każdemu z nas.

Zakładając ten B L O G – jako praktyczny znawca od stóp, jeden z ostatnich Mohikan, wiekowy dinozaur.

– Stary ile masz lat? – Pyta mnie ktoś. A gdy odpowiadam słyszę:

– O kurczę…

(  wolałbym zatem, żeby zamiast o wiek pytano mnie –  jak się czuję )

Chcę przekazać wiedzę o stopach i ich znaczeniu dla zdrowia o czym już wspominałem, w sposób niekonwencjonalny, by pokazać – że można.

Chcę zatem podzielić się wiedzą, którą zdobyłem w świecie ucząc się od wielkich mistrzów, by nie zabierać jej do grobu.

Ponadto moje spotkania z setkami tysięcy ludzi przez te wszystkie lata aż do wczoraj . . . utwierdziły mnie w przekonaniu – JAK – mało wiedzy podstawowej mamy o stopach, które przecież „noszą nas przez całe życie” . . .

Wszędziećwiczący – jest uzupełnieniem Krzepiących Stóp, dlatego wplotłem go w blog, by pokazać milionom ludzi, którzy twierdzą, że może i by ćwiczyli ale nie mają na to czasu. . .

 

! W K R Ó T C E  chcę dodać w blog o stopach, które krzepią trzeci łączący się z tematem W Ą T E K:


NIE ZWALNIAJ SIĘ Z LEKCJI WF!


Dla dzieci i młodzieży, która masowo zwalnia się w szkołach z lekcji WF, co równie boleśnie dotyka mnie jako: obywatela, instruktora sportowego i terapeuty! Gdyż leży mi na sercu ogólna sprawność narodu – a – moje doświadczenia osobiste! I obserwacje, od 50 lat są jednoznacznie negatywne. W szkołach nic się nie zmieniło. A nawet pogorszyło. Co dotyczy gimnastyki.

Żeby dodać pikanterii moim rozważaniom – dodam, że osobiście miałem 3 z WF i z tego powodu wstydziłem się pokazać świadectwo mojej cioci. W tym czasie byłem mistrzem podnoszenia ciężarów w kategorii młodzików . . .

Mam zatem powody i wiedzę by cokolwiek podpowiedzieć młodym ludziom. . . Nie lubiłem też matematyki, nie cierpiałem jej. Same pały i zera leżące.

Dziś sypiam wspaniale. Ale jak każdego dopada mnie czasami koszmarny sen. I wiecie jaki? Zawsze ten sam, żaden inny:


Że zdaje egzamin z matematyki…


Dla osłody dodam, że po mimo tych „szkolnych słabostek” dziś umiem liczyć. Na pewno nawet lepiej od ówczesnych prymusów matematyki. Z sukcesem kroczącym „step by step”, albo po Polsku „Krok po kroku” – od 42 lat prowadzę firmę pomagającą innym.

Proszę zatem ministerstwo oświaty, kuratoria, niektórych nauczycieli – by baczyli: co jest ważne, ważniejsze, i najważniejsze. Nie gnębić uczniów ani siebie.

Wszystkie dotychczasowe reformy, jedna po drugiej, TYLKO psuły Polski system oświaty.

SZKOŁA BARDZIEJ POWINNA ZWRÓCIĆ UWAGĘ NA WYCHOWANIE MŁODZIEŻY DO ŻYCIA POD  WZGLĘDEM:

KULTURY RUCHOWEJ, POSTAWY SPOŁECZNEJ, I KULTURY OSOBISTEJ a także WIEDZY HISTORYCZNEJ – ZGODNIE Z FAKTAMI! RESZTA JEST W INTERNECIE.

! Zamiast odfajkowywać poszczególne numery identyfikacyjne! Kończące szkołę, która w OGÓLE – nie przystosowuje absolwentów ( na żadnym szczeblu ) do życia ani zawodu!

Wstydźcie się „ministerjarze” pędzący tym pendolino ! ! !

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *