PYTANIA I ODPOWIEDZI

IMG_7057_IJFR

* Pani Hela z Pułtuska  zapytała  mnie sms-em : ‘’ Co ma  zrobić? Bo w nocy kręcą ją tak stopy, że nie może  spać. Budzi się kilkakrotnie i nie wie co zrobić i dlaczego ? ‘’

Odpowiadam :

Stopy  ‘’kręcą’’ –   szkoda,  że  nie  widzę  tych  stóp.  Ale  z  praktyki  wiem, to od wielu  osób, że chodzi  m. in o:  bóle, swędzenia bardzo nieprzyjemne i uciążliwe.

*Należy codziennie w bardzo prosty sposób – własnymi rękoma rozmasować sobie obie stopy przez kilkanaście minut.

*2  razy w tygodniu wymoczyć stopy w wodzie z  garścią soli i dodać łyżkę oliwki z oliwek. I nie pytaj mnie jakiej soli, bo każda jest pomocna, a jeżeli masz akuratnie lepszą, specjalistyczną to tym lepiej dla twoich stóp.

 


*Pytanie :  w internecie:

‘’Co mam robić, pomóżcie. Bardzo pocą mi się stopy?

Odpowiadam :

Znowu mam za mało informacji. Stopy mogą pocić się  z wielu powodów: np.: bo nosisz obuwie, które nie  oddycha – jest z niezdrowych materiałów.

Aby stopy się nie pociły należy dbać o ich codzienną higienę poprzez częste ich mycie, noszenie skarpetek i obuwia ze zdrowych materiałów (bawełna, skóra) a także pielęgnować je jako części ciała, które ulegają, jak wszystkie inne chorobom, stresom i stanom nerwicowym. Pocenie się zatem, może być zjawiskiem zupełnie niewinnym, bo temperatura zbyt wysoka lub nie zmieniliśmy na czas skarpet bądź butów… ale i może ono sygnalizować różne dziejące się w organiźmie stany stresowe lub wręcz chorobowe. To są pewniki, w tym jednak momencie zatrzymam się na nich ogólnikowo, bo by stwierdzić powód pocenia się stóp u kogoś, należy tę osobę zdiagnozować, przebadać, mieć więcej danych. Krótko i wakacyjnie powiem tak: przewietrz swoje stopy jak najczęściej, wrzuć je na luz a polega to na tym, byś w ciągu dnia jeżeli jest taka konieczność, zmienił nawet kilkakrotnie skarpety i obuwie, które Cię “przypiekło”, tak byś nie musiał wieczorem stawiać skarpet na baczność… Używaj również sprawdzonych środków przeciwpotowych. O poceniu się stóp bardzie zaawansowanie, będę pisał wkrótce.

Szkoda i dziwię  się, że otrzymuję pytania przez telefon . . . Pytajcie  śmiało  na  blogu  bo  po  to  go  dla  Was  założyłem .


*P y t a n i e :

‘’Gdzie jest punkt na schudnięcie?  Bo mam 20 kilo za dużo i do sierpnia muszę schudnąć bo przyjeżdża mój z Londynu i chcemy się ożenić.  Przypuszczam, że z Tobą –  odpowiadam.  Muszę Cię trochę zmartwić,  jak już niejedną osobę. N i e ma takiego jednego punktu.  Życie byłoby o wiele łatwiejsze.  Istnieje tylko zestaw punktów na  odchudzanie,  czyli  program  wielu  punktów, które  poprawią  twoją  przemianę  materii!   Ten zestaw punktów – receptorów  możesz  znaleźć  w  każdej  mojej  książce lub  tematycznym  krążku  dvd.  Ale  czy  znajdziesz  czas  na   czytanie  lub  obejrzenie ich ?

*tymczasem  radzę Ci masować stopy, nieco więcej  ruchu,  p r z e a n a l i z o w a n i e   swojego codziennego  menu.  Odrzuć  cukry,  sole,  obfite  posiłki  i  późne  jedzenie . . .

  • Pytajcie przez blog, odpowiem na każdy. Osobiście  zademonstruje co i jak robić. J e s t e m d l a Was.

Udostępnij

2 Comments on “PYTANIA I ODPOWIEDZI

  1. Od 2 lat mecze sie z pieczeniem w szparze posladkowej.Lekarze zapisuja sterydy.Wyglada jak poparzenie,czasami swedzi.Ostatnio doszly swedzace wypryski nad kostka i na lydce.Dodatkowo odczuwam problemy jelitowe,ciagle wzdecia,gazy,zaparcia lub luzne stolce,bole pod prawym zebrem.Co robic?

    • Jest tu dość duży rozrzut dolegliwości, zacznijmy od spraw jelitowych. Wzdęcia i zaparcia mogą być spowodowane m.in. niewłaściwą dietą, a luźne stolce skutkiem spraw nerwicowych, ale niekoniecznie… z tego też względu, mogą występować pieczenia w okolicach pośladków. Należałoby przeanalizować, czy nie stoi Pani pod presją długotrwałego stresu, który, jak wiadomo może wywołać nie tylko takie ale i bardzo podobne oraz zróżnicowane objawy. Co zaś tyczy się swędzących wyprysków nad kostką i łydce, może wiązać się to z sytuacją alergiczną, zaś bóle pod prawym żebrem (jeżeli nie zostały spowodowane urazem, uderzeniem) mogą właśnie wskazywać na wspomniane już napięcia stresowo-nerwowe. Oczywiście wszystko to, wymagałoby dokładniejszej diagnozy. Co zaś tyczy się sterydów nie jestem ich zwolennikiem, chyba, że autorytatywnie stwierdzi to lekarz, że w danym przypadku stwierdzi to lekarz. Z produktów naszej domowej apteki możemy polecić zieloną glinkę, nalewkę Siłę Tybetu oraz książkę “Stres fenomen naszych czasów”.

Skomentuj Krzysztof R. Lewandowicz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *