Myśl, która uczy…

‘’ Kiedy długo spogląda się w ciemność, ciemność zaczyna  spoglądać na Ciebie… ‘’

Czyli zaczyna oddziaływać, jak w lustrze…

W wielkim skrócie wytłumaczę tę myśl, w sumie  mądrą ale niesympatyczną w sposób taki.  Gdy długo jestem  pesymistą albo widzę wszystko na nie, lub nie wierzę  w  wiele rozwiązań to nic nie warto. Wszystko jest  czarne i z tym czarnym  ‘’muszę’’ płynąć …  Nie ma  czarniejszych scenariuszy  –  jak  takie podjęcie  postawy

Należy zatem nie ulegać pesymizmowi a z nawet  najczarniejszego scenariusza jaki  pisze nam życie  –  wyciągnąć coś co byłoby przysłowiowym światełkiem w tunelu.  Bo zawsze jest więcej niż jedno wyjście –  zależy tylko, w  którym kierunku poniosą Cię stopy…

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *