Z ŻYCIA WZIĘTE

Była u mnie młoda kobieta,  która wybrała sobie ‘’zieloną  glinkę’’, by z niej robić  maseczki odświeżające twarz.  Ale coś jej przeszkadzało, by  podzielić się ze mną… Widziała  jak wykonuję komuś masaż  stóp. Wreszcie zapytała co  mógłbym jej doradzić, bo męża  tak bolą stopy-  że nie może  chodzić… Zawsze wolę  doradzać komuś kogo  bezpośrednio widzę.  Zaproponowałem jej kilka z  moich produktów ale chciałem  by przyszła z mężem… będzie  trudno, odrzekła ale jak da się  namówić, bo mąż jest bardzo  uparty-  to z nim wieczorem  będę.

Otrzymałem telefon, że mąż  zgodził się na masaż.  Przyjechali. Weszło wielkie  chłopisko. Już w czasie chodu a  później zabiegu:  spostrzegłem  tendencje do opuchlizn stóp i  podudzi… rozmawialiśmy o  wszystkim i życiu też. Po  jakimś czasie powiedziałem,  że: pańskie nogi i stopy – wyglądają jak ‘’niewolnicy’’  dźwigający ciężkie worki na  swoich plecach… do tego są  biczowani i z wysiłku pocą się –  posuwając ledwo do przodu…  w tym momencie odezwała się  żona, jakby potwierdzając to  co mówiłem… ‘’widzisz, to są te  łańcuchy, które dźwigasz, te  pręty i druty…”  Okazało się, że  mają prywatny zakład  metalowy, produkujący m.in. łańcuchy i metalowe akcesoria…

kobiet-nogi-w-łańcuchach-50244742

Po zabiegu, z gabinetu wyszedł  człowiek o lekkich nogach i  stopach. Zrozumiał jak ważne  jest odprężenie części na których opiera całe ciało i porusza się.

DSC_0060 DSC_0219

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *