Zostaw komentarz
Opublikowano czerwiec 25, 2015
Stopami do przodu
Byłem też świadkiem, niechlubnych niestety początków rozwoju narkomanii na wielką skalę w wielkich aglomeracjach. Przez kilka lat obserwowałem jak zjawisko pączkuję i z dnia na dzień, tygodnia na tydzień wzrasta swym przerażającym żniwem z kilku do kilku tysięcy. A kończy się to najczęściej stopami do przodu.

Można stwierdzić, że nawet po śmierci stopa jest wyróżniona, bo na jej paluchy wiesza się zawieszkę rozpoznawczą.
Najnowsze komentarze