Zaktualizowano wrzesień 11, 2015
Tryb życia a bóle w stopach…
Różne pozornie zwykłe bóle stóp w zasadzie nie są kojarzone z czymś takim jak tryb życia. Bo jak to? Każdy ma jakiś tryb życia ale żeby on decydował o moich stopach… Tak i to bez wątpienia decyduje, twierdzę to ja, zajmujący się stopami.
Bóle stóp mogą być konsekwencją niewłaściwego trybu życia. A nie samym w sobie bólem konkretnie stóp jako części ciała. I tu już w telegraficznym skrócie tłumaczę o co chodzi…
D l a c z e g o:
Np.:
Boli kogoś k r ę g o s ł u p, co nie należy do rzadkości. Bo kręgosłup lub plecy- bolą od czasu każdego lub ciągle 50% nas wszystkich. Nie muszę czytać statystyk, różnie układanych wg. zapotrzebowań. Widzę to na co dzień jako praktyk.
Ale przyczyną może być płaskostopie, z różnych powodów, złe ustawianie stóp, niewłaściwe obuwie bądź nieużywanie- właściwych wkładek…
Ktoś nadużywa ‘’używek‘’ i ma kłopoty z poruszaniem się. Wcześniej czy później zabolą go stopy. Zaczną sztywnieć i drętwieć.
Ktoś narzeka na ból w barku (może mieć on wiele podłoży- typu przeciążenie, naderwanie, urazy lub kontuzje. Czyli konkretne, bezpośrednie przyczyny…)
Ale problem może też leżeć w stopach, które mogą być bardzo niezdrowe w rejonie receptorów- barków znajdujących się właśnie w … stopach.
Najnowsze komentarze