STOPY A ZADUSZKI…

5191

Powinno się powiedzieć:

Święto wszystkich świętych. Bo wszyscy możemy stać  się świętymi.

Ale stało się po amerykańsku  halloween …  o Amerykanach, których bolą stopy dam specjalny  spot… nie powinniśmy się na nich wzorować w wielu dziedzinach…

Od dziecka kojarzę sobie, że na cmentarzu 1- listopada  zawsze można było spotkać największą reprezentację  rodziny szeroko pojętej. Czyli tych członków, których  na co dzień się nie widziało a nawet nie znało. Jest to smutne  a l e  i   piękne,  bo tradycja trwa. Na  cmentarzu spotykamy bliskie nam osoby,  z  którymi  na co dzień się nie widzimy, których powoli  zapominamy.  Kiedy tu  się  znajdziesz odprowadzany:  nogami do przodu  i spoczniesz… o 2-metry niżej …

Tam wstępują w nas inne odczucia i rodzą się jakby  uczucia. Nawet do tych,  których nie lubiliśmy …  wstępuje  w  nas  żałość  przechodząca w refleksję :  czym jest życie?  Po co przychodzimy na świat i  dlaczego  odchodzimy?  I kto następny, ‘’bo nie znamy  dnia ani godziny ‘’.

Śpieszmy się kochać ludzi,  bo tak szybko odchodzą.

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *