Doceniaj stopy

korytarz_szpitalny

Gdy suniesz szurając przesuwanymi po szpitalnej posadzce stopami, to i tak jest sukces. Bo jeszcze nie podstawiają Ci kaczki byś wykonał kaka… W tedy dopiero świta Ci pod kopułą, że lepiej sunąć na własnych stopach niż jechać na wózku…

Już przed 42 laty uznałem stopy —— jako ważne części ciała. Decydujące o zdrowiu ucząc się od mistrzów japońskich i chińskich, którzy przekazywali sobie z pokolenia na pokolenie wiedzę. Dziś odwdzięczam się im – propagując akupresurę stóp jako dziedzinę, która w diametralny sposób może wpłynąć na stan zdrowia każdego z nas.

Kiedyś w nowym Yorku opowiadał mi Bronko Bill:

– Jechałem widną w górą na szczyt ogromnego drapacza chmur, zrozumiałem że nic mnie już nie cieszy. Zjechałem więc w dół… Rzuciłem pracę i postanowiłem robić coś co da mi satysfakcję. I będzie sprawiało mi przyjemność. Rozwijałem swoje pasje, nauczyłem się grać na organkach a nawet zauważyłem jak nadchodzi wiosna…

Apel

Proszę powiadomić najbliższych i przyjaciół, że takie forum powstało. Zadałem sobie wiele trudu, by je uruchomić. Będę w nim doradzał, demonstrował ćwiczenia, ruchy – dla wszystkich – również niepełnosprawnych, leżących z powodu choroby. Można pytać mnie o wszystko co związane ze stopami i zdrowiem w ogóle.

 


Bo zdrowie stóp, ich sprawność i forma – wpływa na zdrowie całego organizmu.


Nowoczesność i tradycja

Wiedza o stopach ma ponad 5 tys. lat tradycji, dziś próbuje zepchnąć się ją w nieznane – globalizm, źle pojęta nowoczesność. To dzisiejszy trend, który może doprowadzić donikąd. Japonia, która nie musi być dla wielu przykładem potrafiła połączyć stare z nowym i nikt na tym nie ucierpiał. Ani medycyna, ani architektura, ani szacunek do starości, doświadczenia i wiedzy, którą wnosi ona w dzisiejszy dorobek.

Możesz pytać, pisać, komentować.
Chętnie odpowiem na wszystkie pytania!

 

Polska na zdrowych stopach

Wybory prezydenckie już 10 maja!


Głosujmy więc stopami! Idźmy na wybory, bo wybiorą za nas!

 

Głosujmy na STOPY, to zawsze się opłaca one nas nigdy nie zawiodą.

Untitled-1Niektórzy idą na bosaka, bo myślą, że tak jest zdrowo. Inni znowu, bo puszczono ich bez skarpetek. Jeszcze inni są nawet radośni i śpiewają „Odę do radości” a inni „Jezu, przywróć nam Ojczyznę…” a jeszcze inni śpiewają „Międzynarodówkę”. A na samym końcu idąkrasnale. Ledwie, co wyrośli a już mogą głosować. A wszyscy niezadowoleni, bo kampania była za krótka, zbyt mętna i nie za bardzo mogła zaimponować ich ambitnym oczekiwaniom. Mają nadzieję, że następna potrwa tak długo jak w Ameryce.

Idą, idą, idą jeden z pałą drugi z dzidą…

Możesz pytać, pisać, komentować. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania!

90-lecie Radia, Marszałek Piłsudski

Ostatnio obchodzimy 90-lecie Radia Publicznego Programu 1, który od lat słucham. W jednaj z audycji podano  A L E  tylko  R A Z  tę wypowiedź Marszałka Piłsudskiego. Powiedział on wówczas do mikrofonu 1 Programu: 

4312b7df-3f60-4e34-9d54-31785aae7e1c

 


“Jak mnie już nie będzie sprzedacie tę Polskę za parę groszy na jakimś bazarku.”



pisudski

Jakim wizjonerem był dziadzia Marszal.

Możesz pytać, pisać, komentować. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania!

Myśl, która uczy


Zawsze powtarzałem do swoich dzieci:

„Jeżeli nie wiecie jak się zachować, w jakiejś życiowej sytuacji – to zachowujcie się przyzwoicie.”



Warto zatem być przyzwoitym, jak mawiał św. pamięci pochowany 04.05.2015r. profesor Bartoszewski.

 

Mawiał też o wielu wartościach, i że nikt nie może nam odebrać zadowolenia z dobrych uczynków czego ja osobiście doświadczam. Warto nie kłamać, nie kraść  i  nie zadawać się z tymi, którzy tak postępują…

 

Czy wiecie, że te podstawowe reguły są wpajana adeptom West-Point amerykańskiej najekskluzywniejszej akademii wojskowej.

Możesz pytać, pisać, komentować. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania!

Stopy wielkich i sławnych

Masowałem stopy Claudii Cardinale i Rogera Moora – świętego. Oraz innych wybitnych gwiazd, sportowców, zdobywców biegunów. Ale najważniejsze były stopy potrzebujących i najzwyklejszych zjadaczy chleba, którzy potrzebowali pomocy, a którym nikt pomóc nie chciał. Może dlatego nie zostałem popularny.

Miałem zaszczyt masować stopy bohaterów: ostatnich cichociemnych, zesłańców „sybiraków”, więźniów politycznych, których torturowano po przez stopy ( bito ich po piętach, zmuszano do stania nocami w zimnej wodzie po kolana) Ci ludzie opowiadali mi historie swojego życia, mimo, że napisałem kilka książek – nie wiem czy potrafiłbym oddać dramaturgie ich przeżyć. Dobrze, że zajęli się tym inni autorzy. Namawiałem tych herosów by opisywali swoje przeżycia. Masując ich stopy chciałem z nich wyczytać jak te barbarzyństwa, odzwierciedliły się w nich i całej strukturze duchowo-fizycznej człowieka. Bo przecież stopa jest jak lustro. I nic się w niej nie ukryje. Potrafi powiedzieć co działo się z organizmem przed dziesiątkami lat. To niezwykle pasjonujące dla mojego zawodu. Byłem ciekaw jak piętno ich tragedii, zwycięstw, wyczynów odbiło się w stopach ich właścicieli. Chciałem wiedzieć jak one zniosły to i co powiedzą mi po latach. Nie mam prawa personalnie odnieść się do stóp tych wspaniałych ludzi, bo obowiązuje mnie tajemnica podobna jak lekarska. Nie mam prawa bez zgody właściciela stóp pisać o tym co mówią jego stopy. Konkluzją jest fakt, że stopy mogą znieś najgorsze i się  Z R E G E N E R O W A Ć  może dlatego, że są najbardziej unerwione. A układ nerwowy, o którym piszę w książce „Stres fenomen naszych czasów” ( dostępna w naszym sklepie internetowym ). Jest szefem całego ciała.

 

Pokazałem na tych przykładach jak odporne są stopy, które masowałem nierzadko po dziesiątkach lat mijających po ich najgorszych przeżyciach. A jednak były one ciągle jędrne i nosiły tych ludzi nadal. Wcale nie narzekających na żadne ich dolegliwości. Czyli siła regeneracji jest ogromna. Miałem zaszczyt odczucia jej na własnym ciele, będąc kilkadziesiąt razy ciężko ranny…

 

A teraz dam swój osobisty przykład jak wiele możliwości regenerowania się po przejściach mają również dłonie, które są lustrzanym odbiciem stóp w organizmie. Faktem jest, że stopy i dłonie należą do najbardziej unerwionych, uzmysłowionych oraz kreatywnych części ciała. Natura obdarzyła je w  niewiarygodnie skuteczna cechę  odtworzenia ich naturalnych czynności.


„Moje odmrożone wielokrotnie stopy i dłonie, ich stawy ( także uszy i twarz ) zniosły setki skoków z wysokości, które wykonałem w życiu, noclegi w lepiankach podczas – 35 stopniowego mrozu, – potwierdziły w praktyce, że stopy ale i inne części ciała potrafią się regenerować do stopnia, który trudno sobie wyobrazić.”

Ale trzeba im pomóc.

 

!Pełna wersja filmu oraz wiele innych, tematycznie powiązanych z ćwiczeniami, masażem i akupresurą krążków dvd dostępna na stronie www.sklep.lewandowicz.com.pl

Moje połamane na kawałki dłonie – wisiały na włoskach skóry… I kto by pomyślał, że zostanę „mistrzem świata” w masażu? Jak nazywano mnie w Niemczech przez kilkanaście lat. Masowałem wówczas świadomych zdrowia Niemców, którzy na masaże przychodzili ( przepraszam za porównanie ) jak my na mszę. Miałem w rękach ludzi starszych i zadbanych z różnymi zabliźnionymi ranami na różnych częściach ciała. Nigdy nie patrzyłem na człowieka którego leczyłem, kim jest, co myśli. Wielu myślało, że jestem Jugosłowianinem. Ci starzy ( „a dookoła wszyscy dobrzy Niemcy” ) Niemcy odkrywali się podczas masażu, zwierzając się, że byli w Polsce podczas wojny jako oficerowie Wermachtu. I co miałem zrobić? Masowałem ich z sercem z jakim podchodziłem do zawodu. Jeden z nich powiedział mi nawet, że był w m. Łodzi. Moim mieście. Powiedział mi w 1995roku, że to jest miasto niemieckie. Starałem się przyjąć to spokojnie.

ceprMasowałem kilku blisko 80 – letnich Panów z klubu Sybiraków, którzy opowiadali mi, że przez wiele lat sypiali na drewnianej podłodze bez żadnego przykrycia. Stopy owijali czymkolwiek. W zasadzie nic nie było, a panujące temperatury spadały grubo ponad 30 stopni. Ci zesłańcy mieli stopy, które wszystko mówiły. I wszystko przetrwały. Do dziś jestem pod wrażeniem.

 

Wierni Przyjaciele

Ostatnio odwiedził nas niespodziewanie Demon z rodowodem, o którego Piętka była bardzo zazdrosna.

 

Możesz pytać, pisać, komentować. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania!

Trochę o stopach

S T O P Y mówią o człowieku wiele, żeby nie powiedzieć wszystko. Są miniaturą ciała. Gdyby ktoś potrafił W Y O B R A Z I Ć sobie stopę lub zestawiając dwie stopy z budową ludzkiego ciała, wiele by zrozumiał. Dla mnie to jasne jak słońce. Ale ja z kolei zupełnie nie nadążam za smartphonami… dlatego rozumiem, że do wszystkiego należy się przekonać. Jeżeli chodzi o stopy moją specjalność, dla wielu akupresura może być tak samo trudna do zrozumienia jak dla mnie komputer. Rozumiem jednakże rozwój… Wystarczy raz poddać się akupresurze lub masażowi stóp – by samemu ocenić, co to warte. Jak chodzę lepiej, sprawniej to odpowiedź nasuwa się sama. Ludzie po masażu/akupresurze stóp wstają zdziwieni i wypowiadają słowa:
Jak lekkie są moje stopy. Jak inaczej mi się chodzi! Moje stopy niosą mnie same.  Niektórzy mówią nawet, że założyli za duże buty, bo opuchlizny stóp się zmniejszyły.

 

Dzieje się tak dlatego, że obciążone na okrągło stopy – traktowane są po macoszemu. Po prostu mało kto kojarzy  W A R T O Ś Ć  stóp w stosunku do reszty ciała. Zagłuszeni bełkotem dnia. Nie myślimy o stopach. W pośpiechu wykonując dziesiątki czynności, wymieniamy marynarkę, garsonkę lub inne części ubioru, czasami obuwie – by pasowało do sytuacji… Ale mało kto myśli, by – odświeżyć/umyć stopy i wymienić skarpetki na świeże. W tym czasie jednak odświeża się twarz, wymienia koszulę, a nawet zmienia buty! Nic nie robiąc ze stopami! …Które muszą znieść dalszą część dnia!

Zobacz! Jakie są proporcje stóp do całego ciała? Bezwzględnie rozmiar twojego ciała – do stóp które je dźwigają i noszą. To najlepszy dowód jak wiele wyczynów muszą znieść i wytrzymać. Jednak wytrzymują za co należy im się HOŁD. A tym Hołdem ma być zwykłe docenianie na co dzień. W postaci PIELĘGNACJI na którą przecież zasługują.

 

Po wielu latach pracy mogę stwierdzić, że o stopach – myślimy – ciągle za mało i w ogóle nie kojarzy zdrowia ze stopami. Ten blog ma przybliżyć Państwu o znaczeniu stóp.

Stopy decydują o naszej formie i dyspozycji organizmu. Padam ze stóp. Moje stopy odmawiają mi posłuszeństwa. Oznacza to dla nas nie więcej niż zmęczenie. Ale jest to czymś więcej to nie tylko zmęczenie, to bunt stóp. Przepracowane stopy podpowiadają dokładnie – ale kto je słucha…

Pełna wersja filmu oraz wiele innych, tematycznie powiązanych z ćwiczeniami, masażem i akupresurą krążków dvd dostępna na stronie www.sklep.lewandowicz.com.pl

Możesz pytać, pisać, komentować. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania!

Dlaczego stopy są decydujące w walce z cukrzycą?

Przede wszystkim dlatego, że decydują o poruszaniu się i, że to dzięki nim możemy chodzić, wykonywać czynności ruchowe.

 

Kluczowym problemem cukrzycy jest nadwaga i choroba zwana otyłością. Gdy ktoś jest nadmiernie zatłuszczony, jego chęci do zdrowego ruchu maleją. Unika ruchu, bo obciążenie kilogramami sprawia mu trudność… Przestaje się krok po kroku poruszać, usprawiedliwiając się: a to niechęcią, a to brakiem czasu, a to, że nie może – bo chwytają go kolki. Koło się zatacza. Jedno blokuje drugie… Nadwaga nie jest jeszcze chorobą. Gdy nie zadbamy by nie narastała, to z czasem przeradza się w chorobę zwaną otyłością. I wtedy jeszcze trudniej wydostać się z tej matni. Stopy zaczynają puchnąć, stają się słabsze, chodzenia zaczyna być uciążliwe… Mówimy wówczas: nie mogę chodzić, bo nogi mi puchną, albo bolą, albo drętwieją… Cieszy się wtedy choroba cukrzycowa „zaciera stopy” i myśli sobie „dobrze… złapałam go”.

 

C D N . . .

Możesz pytać, pisać, komentować. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania!