Przedstawiam główne problemy i choroby stóp

Stopy podobnie jak inne części ciała i organy ulegają chorobom i dolegliwościom. Jako ludzie i ich właściciele traktujemy je jedynie jako części ciała, które powinny nas nosić i na tym koniec… Nie wiążemy ich z chorobami, a co najwyżej z częściami, które ewentualnie usprawiedliwiamy, że mogą ulec urazowi!? ( według  N I K Ł E G O  pojęcia społeczeństwa – czym są? Mają prawo – zaboleć, spuchnąć, nawet ulec wywichnięciu. Ale by mogły zadecydować o przyczynach np.: bólów głowy, kolan, barku, bioder albo słabnącego wzroku… Nikt nie zgubi słowa…)

 

Chcę przekazywać wiedzę o stopach, gdyż ulegają one wielu obciążeniom, urazom, degradacjom, podlegają ciągłym stresom. Bez żadnej wątpliwości. Chcę rozmawiać o problemach z nimi związanych, nie naukowo a zrozumiałym dla wszystkich językiem z praktycznymi przykładami. Oczekuję współpracy, pytań i podpowiedzi – tematów, które interesowałyby Państwa. A jest ich niemało.

 

Wymienię niektóre:

Bóle ogólne stóp, ich poduch i palców, drętwienia, mrowienia, skurcze, deformacje, opuchlizny i obrzęki, płaskostopia: poprzeczne i podłużne, odciski, modzele, podkurczone-zdeformowane-sztywne-wykrzywione–młotkowate palce, haluksy – koślawe  paluchy, ostrogi i bóle pięt, popękane pięty i skóra, grzybica, chore paznokcie, zimne/gorące stopy, pocenie się, nieprzyjemny zapach stóp, nocne darcia i swędzenia, zespół niespokojnych stóp/nóg, przebarwienia skórne, stopy cukrzycowe, stopy starcze i młode, stopy a zdrowie całego organizmu, zwichnięcia-wywichnięcia-skręcenia-rany stóp, żylaki, wkładki do stóp, sprawność stóp.

klaszton-szaolin

Wiedza o stopach ma ponad – 5000 lat tradycji i nie wolno jej lekceważyć współczesnymi zabiegami, źle pojętej globalizacji – „nowoczesności”.

Jeżeli będzie sposobność – wytłumaczę Wam, wiekową przewrotność i tragedię. 

Źródła, gdzie narodziła się niesamowita wiedza o stopach i późniejsze ich deptanie, palenie ksiąg mądrości, fizyczne wręcz dręczenie s t ó p… Historia zatacza koło, nie tylko wokół nas.  Dzieje się tak na całym świecie, nawet tym – który uważamy za idealny.

Jako specjalista ze strony medycyny naturalnej– jednym tchem wymieniłem 44-schorzenia, którym ulegają tak małe i niedoceniane części ciała jak stopy, stojąc pod pręgierzem w/wym. niedoskonałości. Dociskana ciężarem ciała stopa ma prawo zastrajkować i to w najmniej oczekiwanym przez nas momencie, a właściwie to w ogóle nie oczekiwanym.  Bo dlaczego nie – skoro je tak dobijamy i traktujemy po macoszemu?

 

Spójrz na swój problem, a jeżeli go nie masz – zobacz jak zapobiegać by nie powstał.

 

Stopy masuję, gdy bolą, a jak nie bolą masuję po to, by nie zabolały.

Dlaczego bolą stopy? Cz. I

Niesprawne chore stopy,  w diametralny sposób wpływają na zły stan zdrowia całego społeczeństwa i społeczeństw, o ironio! W szczególnie najbardziej rozwiniętych krajach, w których wydawałoby się – świadomość – powinna być o wiele większa.

 

Stopy bolą ludzi z różnych powodów: przemęczenie, nadwaga  lub otyłość, gdy muszą dźwigać zbędne kilogramy, z powodu niewłaściwej pielęgnacji, braku ćwiczeń, noszenia niewłaściwego obuwia, przeróżnych urazów i kontuzji, deformacji ich kształtu, których występuje całe multum, opuchlizn i przeróżnych chorób ( reumatycznych, cukrzyca, zapalenia ).

Pokazuję Wam zestaw ćwiczeń, które przynoszą stopom ulgę, rehabilitują je i usprawniają. Można je wykonywać wszędzie.

!Pełna wersja filmu oraz wiele innych, tematycznie powiązanych z ćwiczeniami, masażem i akupresurą krążków dvd dostępna na stronie www.sklep.lewandowicz.com.pl

!Glinka do moczeń i okładów dostępna w naszym sklepie.

 

Ze względu na obszerność tematu będę do niego wielokrotnie wracać.

Moje referencje

Wiedzy o stopach i ich znaczeniu dla zdrowia poświęciłem ponad 40 – lat!

Uczyłem się, podróżowałem i praktykowałem zawsze na pierwszym froncie konkretnej pracy, czego rezultatem są liczby: zdiagnozowałem ponad 220 – tysięcy stóp i wyszkoliłem ponad 1200 masażystów. Napisałem, ale  dopiero po wielu latach pracy i doświadczeń kilka poradników, w których dzielę się wiedzą praktycznie zdobytą i potwierdzoną w terapii. Można je bezpośrednio u mnie zamówić.

Nie należę do modnych dziś autorów, którzy pozbyli się kataru i napisali o tym książkę. Jestem pełen pokory wobec chorób, bo życie nie szczędziło mi wielu poważnych urazów, które powaliły by słonia na kolana. I tylko wiedza o ludzkim organizmie oraz upór pozwoliły mi wyjść na swoje.


W najskrytszych marzeniach nie dawałyby szans na to, co całe życie robię: leczenie i pomaganie innym. Momenty moich tragedii urazowych dorywały mnie od zawsze. Przed tym jak zostałem terapeutą oraz później, już gdy nim byłem. Nigdy nie miałem czasu być medialnym, po prostu pracowałem przywracając innym sprawność, którą uznałem za najważniejszą w życiu. Te przeświadczenie pomagało mi osobiście wychodzić ze swoich chorób, które klasyfikowały mnie do niepełnosprawności. Wybraniałem się ciężką pracą nad własnym ciałem.


Pragnę tylko powiedzieć każdemu, że jest to możliwe!


Moi pacjenci nigdy nie zauważali, że mam coś połamane/niesprawne – podczas terapii słyszałem tylko, podziw o mojej sprawności i doskonałości ruchu. A może to właśnie przyśpieszało gojenie moich ran, które skrzętnie ukrywałem pod odzieniem.

Targi w Łodzi

Bardzo sympatyczne targi w Łodzi, w mieście z którego pochodzę.

 

 

Wszędziećwiczący

Chcę pokazać zdrowe ruchy, które każdy może wykonać zawsze i wszędzie bez względu na wiek na płeć. Dlatego, że nie nauczono nas, społeczeństwa tego w szkołach, a te odruchy naturalnego ruchy mogły i powinny towarzyszyć nam do ostatnich tchnień życia. Jako 63 – letni chłopiec pokażę Wam, że to możliwe. Uczcie się i naśladujcie, bo to najlepsza inwestycja w niezależność i przyszłość.

Nie dla mody

Nie jestem tu dla mody na blogi ani z przypadku.

dla mody

Jestem terapeutą z 40 – letnim doświadczeniemktóry poświęcił całe swoje zawodowe życie stopom. Wiem, więc o czym będę mówił. Nazywają mnie „mr. Stopa”albo„Wszędziećwiczący”. 

Z życia wzięte

Wchodzi od lat otyła osoba, bezkrytyczna w stosunku do swoich obwodów i mówi mi:

– Nic nie robię staram się nie przemęczać, bo po co? Nie chcę się forsować aby się nie męczyć. Wolę oglądać tv i smakować ciasteczka popijając herbatką i to słodziutką, bo tylko taka mi smakuje. Po co mam się pocić, moje serce tego nie znosi. To niech pan wreszcie powie mi – dlaczego stopy bolą mnie nie do zniesienia? Z jakiej racji? Byłam u doktorów i gówno mi dali, a stopy bolą mnie dalej. Ma pan coś na moje stopy? Słyszałam, że leczy pan bolące stopy… Zastanawiam się chwilę, co mógłbym najmądrzejszego i najprostszego odpowiedzieć. Oczywiście wiem co doradzić, by było to skuteczne…

Gdy rozpoczynam, że należałoby zacząć się nieco więcej ruszać ( mam na myśli wypróbowane metody, które chciałbym pokazać i nauczyć osobę ) – riposta jest natychmiastowa: Nie będę ćwiczyła..”, gdy proponuję którąś z książek lub filmów na dvd, które napisałem, nakręciłem – właśnie w prosty i dla każdego zrozumiały sposób, do pomocy w domu, ponownie słyszę: Nie będę czytała ani oglądała… Gdy pokazuję zioła, które pomagają – ale – trzeba je systematycznie spożywać przez kilka miesięcy, a minimum tygodni – słyszę: Nie będę nic piła. Piłam już różne świństwa i nie pomogły mi. Niech mi pan da coś konkretnego… „

Ciężkie jest czasami życie terapeuty, który jest uczciwy i chce pomóc naprawdę a droga do pomocy jest długa, ale skuteczna. Tak wygląda całe moje życie i walka ze  schorzeniami innych. Dlatego zawsze miałem i mam przeciwników, ludzi którzy lubią pomawiać innych bezzasadnie ( pisałem o tym zjawisku w książce: Stres fenomen naszych czasów). Optymistyczne jest to czego trzymam się od początku: robię swoje. Dlatego też mam – tyleż samo, a może więcej zwolenników czy będąc byle jaki i satysfakcjonując takich – jak ten ostatni przykład, który podałem – cudownym natychmiastowym lekiem – byłbym od 25 lat pod tym samym adresem i telefonem? Kobieta wychodzi-nieusatysfakcjonowana, a ja słyszę na mieście, że jej nie pomogłem. I znowu muszę „wziąć  na  klatę”, następne pomówienie. A jeszcze wcześniej raczyła była mi wspomnieć, że jak jej pomogę – to powie sąsiadowi, który ma kłopoty z chodzeniem…

Haluxy koślawe paluchy. Cz. I

Ze swoich praktyk zaobserwowałem, że haluxy nie muszą wizualnie powstawać latami.

To bardzo ważne! Ponieważ setki Pań mówiło mi:
– Proszę Pana jeszcze niedawno nic nie widziałam! Nic się jakby nie tworzyło! A w ciągu ostatniego miesiąca paluch zaczął się czerwienić i wysunął się jakby nagle!

 

Każdy halux jest nieco inny. I dlatego nie wymyślono żadnego aparaciku korekcyjnego, który mógłby być uniwersalny dla wszystkich stóp. Działając na tak małej i zróżnicowanej przestrzeni międzypalcowej i pomiędzy milionami różnych stóp, nikt nie jest wstanie opracować idealnego aparatu.

Myśl, która uczy

“Jestem wspaniały/a kupiłem super kreację, fryzjer zrobił swoje, kosmetyczka też, zamówiłem stolik z łososiem ozdobionym kawiorem, cały tydzień pędziłem jak dziki osioł, by dopiąć intratny biznes… A tu NAGLE GŁUPIA STOPA spuchła mi tak, że trudno dopiąć but, za który zapłaciłem majątek.”

Trzymaj PION!

Takie figury można niekiedy złapać, również – niestety cierpiąc na zawroty głowy.

 

Zawroty głowy i towarzyszące im niekiedy szumy w uszach nie zawsze są łatwe do leczenia. Spowodowane są wieloma czynnikami takimi jak: urazy błędnika, zwyrodnienia kręgów szyjnych, skoki ciśnieniowe, zbyt niskie ciśnienie a nawet inne przyczyny wirusowe…

 

Chciałbym Wam JUŻ WKRÓTCE pokazać CYKL METOD, w tej nigdzie nieprezentowanej formie, jak poradzić sobie i zapobiegać, gdy nękają nas wyżej wymienione problemy.