Opublikowano styczeń 8, 2016
Raczej nie ma przypadku…
Nie ma przypadku, wszystko poparte- wieloletnią praktyką! Od lat otrzymuję listy, telefony obecnie maile. Nie nadążam na wszystkie odpowiedzieć, bo nie mam kilku sekretarek a jedynie Kasię do pomocy, która dwoi się i troi, by mnie i firmę reprezentować- odbierając telefony, zlecenia, zamówienia internetowe a w międzyczasie ma sporządzić paczki, które zamawiacie. Pani Kasia jest lubiana w całym kraju przez swoje przyjazne wypowiedzi, być może przez ton swojego głosu, który jest ciekawy i przyjazny. Być może w innej sytuacji mogłaby zrobić karierę w stacji radiowej… ale znalazła się u mnie. I za to jej dziękuje.
Zaktualizowano styczeń 8, 2016
Cukrzyca c.d.- program akupresury stóp
Jak już niejednokrotnie wspominałem, stopy odgrywają bardzo istotną rolę przy chorobie cukrzycowej. Są bardzo narażone na atak cukrzycy poprzez który ich sprawność maleje. Są bardziej podatne na zranienia, a gdy te już nastąpią, goją się o wiele trudniej i dłużej niż zwykle. Zatem o stopy należy dbać ze zdwojoną energią. Pielęgnować je jak oczko w głowie, bo są jedną z pierwszych części “zaatakowanych”. Dziś przedstawiam program akupresurowy do walki z cukrzycą. Przed jego wykonaniem należy dobrze rozgrzać i rozluźnić każdą część stopy. I poświęcić na każdą stopę przynajmniej po kilka- kilkanaście minut. Po przygotowaniu uciskać wskazane przeze mnie punkty/ receptory, przeplatając uciski masażem i rozluźnieniami.
Opublikowano styczeń 5, 2016
Dzieci Wszędziećwiczącego
Moje kochane Dzieci…
Przedstawiam Wam nie po raz ostatni moje pociechy gdyż są one mocną inspiracją do ćwiczeń, które Wam pokazuję jako Wszędziećwiczący. Moja dobra forma jeż zatem również ich zasługą.
Zaktualizowano styczeń 2, 2016
Życie- jedna wielka przygoda
Życie jest piękne.
NIE słyszałem nigdy, że będzie łatwe. Nikt mi o tym nie mówił ani mnie o tym nie zapewniał… Być może dlatego nie oczekiwałem po nim pasma Sukcesów ani czerwonych dywanów, choć nie miałbym nic przeciw… Ale parę fajerwerków się i tak zdarzyło.
A ZATEM:
Tak sobie żyłem jak miałem ok. 3- latek
Młodzież
jedne z wielu podziękowań Dyrektorów i Sekretarzy Partii
Sportowca
Terapeuty
Wszędziećwiczącego
Ale jak to pośród przygód, nie zawsze jest różowo a nieraz na krawędzi. Leci się zatem ‘’po bandzie’’ nie wiedząc co wydarzy się za chwilę. I tak nieraz u mnie bywało…
Ponad 50- razy leżałem bardzo ciężko pokiereszowany w gipsie…
Mimo to jakoś intuicyjnie od dziecka uważałem, co czynię do dzisiaj: że życie jest piękne…
Gdy już coś zacząłem pojmować, było mi ciężej ale zawsze myślałem o przygodach oraz zwycięstwach. Przeważnie tych średnich. Gdy życie zaczęło mi dawać po łapach- zrozumiałem, że tak może być. Bo to piękne skądinąd życie nie wzięło się tylko dla przygód ale dla wyrównania musi obfitować w potknięcia. Bo taka jest natura i proces- którego albo z którym większość nieświadomych nie umie się uporać… Wspomniane owo wyrównanie stanowi ‘’siłę natury‘’ i jej równowagę. Natura sama z siebie dąży do wyrównania…
‘’Proces wyrównawczy’’
Po nocy następuje dzień, po burzy słońce, po deszczu susza, po złości- powinna przyjść radość i tak ma być. Natura dawno już sobie to ułożyła. My tylko powinniśmy się w nią wsłuchiwać i będzie dobrze.
Sukcesów odniosłem parę. Ale i upadków- nie żałowało mi życie.
Dziś o jednym:
Z dnia na dzień stałem się ‘’maluczki’’, nic nie mogący… Ale czy to ja jestem nieudacznikiem?
25– lat pracującym pod tym samym telefonem i adresem!
Może wydawać Ci się, że jesteś ‘’wielki”, bo prowadzisz uczciwie firmę, masz ukochane dzieci i żonę- którym chcesz zaimponować… I w jednym momencie- urzędy- mogą zrobić z Ciebie małego karła ‘’w imię prawa‘’… Zablokować Ci konta… I nie masz ruchu, bo ustawy tak stanowią.
Czy wiedzieliście, że:
Ustawy pozwalają bez żadnych wyroków:
Zablokować prostemu Człowiekowi (a nie– skazanemu przestępcy) konta- zabrać z nich pieniądze – nie mając obowiązku powiadomienia Cię o tym… bank, którego jesteś klientem też nie ma obowiązku- powiadomienia Cię o tym… To teraz już wiecie, przeżyłem to osobiście.
Zatem- 460 – osobników ciągle i wciąż, bez naszej wiedzy tnie swoich poddanych pręgierzem miast ich dowartościowywać!!! Nie bacząc na i tak pogięte od nakładania jałmużn ich karki…
Tworzy ustawy, o których nie wiemy.
Ale Polak potrafi i znowu idę do przodu – bo mam pomysły, które podpowiadają mi stopy…
Całkowity brak refleksji rządzących przez ostatnie… 50 lat a w nowej 25- letniej ‘’dzikiej demokracji’’- nic się nie zmieniło.
! Najperfidniejszym jest sytuacja, której geneza sięga jeszcze głębokiego PRL –u.
‘’Polak potrafi’’, to wspaniałe hasło- prawdziwe.
Źle rządzący- czerpiący wielkimi łychami ze swej ‘’wadzy‘’- wiedzą, że Polak da sobie radę. Zamiast, zatem dać mu zielone światło do działania i ‘’wolność gospodarczą’’- by robił swoje- bogacił się i co za tym idzie bogacił– Państwo, dawał pracę innym:
Już na progu ‘’duszą’’ go, bo uważają, że ‘’i tak da sobie radę, bo potrafi‘’…
To perfidia…
A na domiar złego – urzędnik uważa przedsiębiorcę (małego czy większego) za oszusta…
Tym urzędniczym tokiem myślenia- zniszczono ponad 2,5 – miliona małych firm w ostatnich kilku latach! A wielu przedsiębiorczych ludzi wyjechało z Ojczyzny, by na innych rynkach realizować swoje TALENTY…
Ale kogo to obchodzi?
Człowiek powinien być:
‘’Kowalem swego losu‘’
– tymczasem zrobiło się z Człowieka:
‘’Ofiarę – swego losu‘’.
Liczę na nową- mądrość rządzących.
Zaktualizowano grudzień 30, 2015
Uwaga na stres!!!
Nie każdy jest w stanie wyobrazić sobie w jakich miejscach ciała– świątyni może zadomowić się, znaleźć sobie przystanek stres. To fascynujący temat a jednocześnie, o rety jakże zadziwiająco- zaskakujący. .
Stres wybiera sobie miejsca. Ile ludzi tyle stresów. Wybiera ofiarę i lokuje się w jej najsłabszych ogniwach. Bo tam nie musi walczyć. Tam już ma przygotowane posłanie, które stworzyliśmy mu sami nawet o tym nie myśląc. A są to miejsca akuratnie najsłabsze, nieprzygotowane na jego atak… Oczywiście to duże uproszczenie. Praktycznie każda część ciała może ucierpieć z powodu jego działania.
* gdzie stres wybiera najczęściej postoje? W naszym ciele…
Głowy, karku, pleców, brzucha—żołądka – jelit -, pośladków i wreszcie stóp.
Niezwykle istotny temat dla wszystkich ludzi, bo stres, nerwice, stany lękowe, depresje – atakują ludzi bez względu na wiek – płeć a nawet szerokość geograficzną.
Dla ‘’uproszczenia‘’ jakby wrzuciłem na chwilę te groźne dla zdrowia stany i choroby do jednej kieszeni… choćby dlatego, że coś wspólnego je łączy- mają podobne podłoża i tylko fachowa diagnoza ma prawo je dokładnie sklasyfikować…
Jednakże – szkody jakie mogą i wywołują w organizmie są na równi szkodliwe dla człowieka!
Przez kilkadziesiąt lat mojej pracy, bezpośrednio– obserwowałem symptomy, zachowania organizmu jego poszczególnych części i organów na stres.
Oraz reakcje różne- podczas, których człowiek znajduje się w stanie długotrwałego zdenerwowania, ma problemy. Celowo podkreślam słowo długotrwałe– bo jest ono istotne.
Kluczowe – gdy chodzi o kogoś, kto jest ‘’mocno zestresowany’’ – a zwłaszcza od dłuższego czasu. Określiłbym ten czas na kilka tygodni/miesięcy…
*kark lub szyja. I wtedy czujemy napięcia nie wiedząc czemu…
*plecy. I wtedy bolą z niewiadomych przyczyn
*żołądek. Boli/uciska a przecież nic złego nie spożyłem
*jelita. Ciągle pulsujące wzdęciami, zaparciami …
*wątroba. Co Ci leży na wątrobie, niby zdrowa, przestrzegam diety- a ona ‘’wysadza’’…
*klatka piersiowa. Czuję się zdrów ale dlaczego mam: kłucia, niepokojące uciski wokół serca…
*głowa. Zaczyna boleć bez przyczyn, nakładają się w niej uciski/napięcia … jak pierścienie
*stopy. Zawsze było dobrze, teraz nie zawsze chcą mnie nieść – co się dzieje?
Zostańmy przy ośmiu, bo odwrócona ósemka (leżąca)– symbolizuje jakąś nieskończoność, która mogłaby wskazać na o wiele więcej. Bo i temat jest o wiele bardziej skomplikowany…
Przy każdym z ośmiu wymienionych objawów – denerwujemy się podobnie, jesteśmy bardziej lub mniej zaniepokojeni.
Stres jest bardzo wyrafinowanym zjawiskiem. Występuje w świecie od jego zarania. To jakby ‘’wiatr’’, który ciągle wieje ale ma też słabostki swojego podmuchu. I podczas tych jego przerw– my świadomi mamy szansę przygotować się… do jego następnego ataku.
*bo to też wiatr w żagle… Czyli zjawisko niekiedy potrzebne.
I bestia. Ale ponieważ żyje z naszych słabostek i tak samo oddycha jak my- potrzebuje czasu na wzięcie oddechu na… Następny atak.
Bestia, którą rozpoznałem… I wiem, że wygrać się z nią nie da.
Ale są na nią sposoby, bo w życiu zawsze są wyjścia. Nie walczyć- a nauczyć się z nim postępować!
Masaż stóp jest wspaniałą odskocznią i regeneracją organizmu podczas sytuacji stresowych.
Do stresu będę wracał… gdyż jest to temat szeroki niczym Ocean…
PYTAJ- ODPOWIEM
Rekomendowane przez nas akcesoria dostępne na naszej stronie internetowej http://sklep.lewandowicz.com.pl/:
Całoroczne – sandały, które leczą,
Książka: ‘’Stres fenomen naszych czasów ‘’
Dvd – “Stres – nerwice”,
Nalewka: ‘’Siła tybetu‘’
Zioła do zaparzania.
Zaktualizowano grudzień 28, 2015
Nie zostawiaj zdrowia na później cz. II
Bo nie dogonisz go najszybszym wehikułem. Nawet wehikułem czasu…
‘’ Może zdrowie nie jest dla wielu najcenniejsze- ale cóż jest cenniejszego na świecie, gdy zdrowia brak ?‘’
Mam tu na myśli:
Bólu– który odczuwasz, urazu– którego doznałeś, czegoś/czegokolwiek – szkodzącego ciału .
Np.: wrastający paznokieć, tworzący się odcisk, ból pleców lub stóp, uszkodzony mięsień, wieczny kaszel lub nieustająca zgaga, podwyższony poziom cukru- itp..
Co zaś tyczy się zdrowia:
* co masz zrobić jutro, zrób dziś a najlepiej od zaraz
Ostatnio pisałem o ‘’niepozostawianiu zdrowia na później‘’, bo możemy nie zdążyć z jego odzyskaniem. Albo odzyskamy go o wiele mniej .
Wspominam dlatego, że takie nastawienie jest nagminne i bardzo wrosło nam w zły nawyk. Aaa, tam zrobię to jutro albo później.
Tyczy się to różnych szczegółów dotyczących nas bezpośrednio. Bardziej niż raczej zrób coś od zaraz – tak, by twoja forma nie traciła czasu a jak najszybciej wpływała na zdrowotną jakość życia. By stała się zaporą dla rozwoju nawet najmniejszych zdrowotnych kłopotów.
Przykłady ‘’lżejsze ‘’:
! Od choćby nawet jeden niewłaściwy sen. A możesz go stracić poprzez zwykłe zapomnienie, lenistwo lub odłożenie na później:
*nieumycia przed snem stóp lub pleców, zwłaszcza gdy podczas dnia miały okazję się spocić. W czasie snu będziesz się niejednokrotnie wiercił, drapał a może nawet przebudzał nie wiedząc z jakiego powodu… To po prostu nieodświeżona skóra będzie źle znosiła gryzące ją mini bakterie. Odświeżenie skóry nie tylko na stopach i plecach ( o których tu wspominam) jest nie tylko higieną ale- ważną regeneracją…
*gdy coś Cię boli, czy doznałeś urazu- nie odkładaj na potem ‘’domowej apteczki’’ jeżeli ją masz. Zrób okład, posmaruj maścią, wykonaj: ćwiczenie, kąpiel/moczenie lub inne proste czynności, które od zaraz przyniosą Ci nawet najmniejszą ulgę…
Np.:
**opuchliznę możesz poczęstować kompresem z własnego moczu ( jeżeli nie chorujesz na chorobę zakaźną lub cukrzycę). Nasiusiaj na mały ręcznik i przyłóż na miejsce opuchnięte (nawet na twarzy) lub delikatnie wetrzyj odpowiedni środek. Od zaraz będzie działał a opuchlizna będzie się pomniejszać o dwie zamiast 10 –ciu godzin…
**gdy odczuwasz ból pleców/ kręgosłupa, uda, ramiona lub innych części ciała- a nie są one spowodowane: urazem mechaniczny/ złamaniem lub jego domniemaniem…wykonaj wolno i spokojnie: kilka ruchów naturalnych: tak by bolące części ciała w nich uczestniczyły… ból minie kilka razy szybciej niż jak będziesz bezczynny…
Lub gdybyś bał się wykonywać ruchy/ ćwiczenia – bolących części ciała- ruchy – wykonuj innymi częściami ciała- wykluczając – te które Cię bolą. To bardzo ważne.
** jeżeli bolą Cię paznokcie lub wrastający paznokieć, nie sądź – że za miesiąc lub później – coś z tym zrobisz, od zaraz działaj by schorzenie się nie rozwinęło, bo później na leczenie możesz potrzebować tygodni…
Do wyboru:
– rozmasuj – uciskowo od góry do dołu każdy palec z osobna
-na noc zrób okład z własnego moczu
-nałóż na palce i paznokcie (na watce) wartościową maść propolisową
-gdy bolą Cię stawy – to je rozruszaj bardzo spokojnie bez dynamiki i posmaruj dobrą odżywczą maścią, odżywką, nawet zanim pójdziesz do lekarza specjalisty. Bo przez ten czas- choroba/ból może ulec zmniejszeniu i pan doktor da coś- właściwego, które ‘’dopełni’’ leczenia w sposób łagodny . A w przypadku zaniechania- może dać bardziej drastyczne- środki, które nie zawsze byłyby konieczne.
Opublikowano grudzień 26, 2015
Gawędy o stopach- halluksy a obcasy
Opublikowano grudzień 24, 2015
Na targach z Gwiazdami
Podczas targów dzieje się wiele nieoczekiwanego, promuję i polecam akcesoria dla zdrowia, masuję i diagnozuję stopy i kręgosłupy, demonstruję ćwiczenia i zdrowe ruchy. A także spotykam się z wieloma ciekawymi ludźmi, wśród których nie brakuje znakomitości. Na targach dzieje się tak dużo iż nie można przewidzieć wielu niespodzianek, a przy tym wszystkim asystuje mi moja wierna Piętka.
Pomimo nawet wielu ale chyba pięknych różnic i dystansujących się poglądów: warto rozmawiać, warto ćwiczyć, warto próbować- pomimo “wszystkości” artykułować do siebie ludzkim głosem…
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia Wszystkim Bez Wyjątku życzymy pokoju, zdrowia i zrozumienia.
Opublikowano grudzień 21, 2015
















































Najnowsze komentarze